Old-fashioned cheesecake

Sernik Nigelli Lawson – mojej kulinarnej królowej : )

 

Kolejny sernik, tym razem z przepisu Nigelli z książki „Kitchen” z moimi małymi zmianami. Zamiast uczyć się do egzaminu z biomechaniki, który mam we wtorek to relaksuje się w domu piekąc kolejne serowe delicje : ) Jest pyszny – ma wspaniały spód, który razem z kremową wartwą sera o delikatnym cytrynowym smaku komponują się idealnie

Trzymajcie kciuki, bo zdanie tego egzaminu kojarzy mi się z jakimś Bożym cudem ;) Pozdrawiam cieplutko, bo w kościach czuję, że idzie wiosna – widać już pierwsze przebiśniegi : – ). Życzę miłego, rozpoczynającego się weekendu :)

 

Składniki na spód:

225 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

50 g drobnego cukru

25 g masła

1 jajko

45 ml pełnego mleka


 
Wszystkie składniki umieścić w malakserze i zmiksować na jednolitą masę (można dodać łyżkę mleka, gdyby masa była zbyt sucha i nie chciała się lepić).

Formę prostokątną o wymiarach 20 x 30 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wysypać kruche ciasto i równomiernie rozłożyć, wcisnąć w blachę, wyrównać. Ponakłuwać widelcem i wstępnie podpiec w temperaturze 170ºC przez 10 minut. Przestudzić.

 

Składniki na masę serową:

1000 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie

220 g drobnego cukru do wypieków

5 jajka, oddzielnie białka i żółtka

70 g skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)

4 łyżki soku z cytryny 

1 cukier waniliowy

300 ml śmietany kremówki


 

W misie miksera umieścić twaróg, dodać cukier, cukier waniliowy i krótko zmiksować. Dodać żółtka i zmiksować (tylko do połączenia się składników, starając się nie napowietrzać niepotrzebnie masy serowej). Dodać skrobię, następnie sok z cytryny i krótko zmiksować.

Śmietanę kremówkę delikatnie ubić (powinna być lekko puszysta i dalej lejąca). Białka ubić na sztywno.

Ubitą kremówkę i białka dodać do masy serowej, delikatnie wymieszać szpatułką.

Tak przygotowaną masę serową wyłożyć delikatnie na przestudzony spód. Piec około 1 godziny w temperaturze 170ºC. Studzić w lekko uchylonym piekarniku. Wystudzony włożyć do lodówki i schłodzić przed podaniem.

 

Smacznego :)

 

Odpowiedz na „myniolinkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>